Strona główna    Poczta
             
 RS NIE
  Dekalog
  Statut
  Władze
  Uchwały
  Linki
  Napisz do nas!
  Galeria


Spotkania "herbatkowe"

Kalendarium


Subskrypcja
Chcesz otrzymywać
informacje o nowościach,
zmianach w blogu? Będziesz o nich wiedział jako pierwszy!

Wpisz swój adres e-mail:





dowiedz się więcej >> 


Raz jeszcze o tym praktycznym przedmiocie i dodatkowo instrukcja jego użycia. Jest tego wart!

Reklama:
Paweł Drewniak www.ppmdrewniak.glt.pl

Nie zapomnieć o Noblistce
 Jelenia Góra, 23 marzec 2012 rok
Powiększ    Mamy już drugi dzień kalendarzowej wiosny, a ja o jesieni życia. Nic na to nie poradzę, że mam już swoje lata i nawet kolejna wiosna niczego nie zmienia - czas ucieka:

Starość idzie Drogi Panie,
Coraz cięższe wypróżnianie.
Coraz częściej w brzuchu burczy,
Kusiek mi się mocno skurczył.

Gniotą kark przeżyte lata,
Bolą nerki i prostata.
Wzrok nieostry, w stawach strzyka,
Chyba już nie będę bzykał!

Nawet moja białogłowa
Wdzięki swe przede mną chowa.
Twierdząc, żem nie konik polny
I do skoków już niezdolny.

A ja jestem jak ze stali:
W starym piecu diabeł pali,
Marzy mi się jeszcze skok, Taki nagły, męski w bok.

Popić tęgo, jak Zagłoba
Niech mnie potem boli głowa
I niech kac mnie znowu męczy,
Żona wymówkami dręczy.

A ja znowu jak jelonek,
Ostry różek, cud ogonek!
Nagle w stawach cosik chrupnie, Prysły ze łba myśli głupie.
Wspomnień łezka z oka kapie
Możesz marzyć stary capie
!!

Wprawdzie mam pewność, że Wiesława Szymborska nie Ciebie miała na myśli, ale… mnie to już chyba tak.

Józef Pawłowski

poprzednia strona główna      następna


   Dodaj swój komentarz


ZOBACZ WSZYSTKIE WIADOMOŚCI

Archiwum


Reklama:
www.pade.otwarte24.pl



Copyright © 2004 by Paweł Drewniak